Wycieczka 2 Niedziela Palmowa na Orawie. Trasa piesza w Paśmie Podhalańskim

5 IV 2009

 

... do świątyni gronem wszystkim

             idą młodzi, idą starzy

             różdżkę wierzby z młodym listkiem

             niosą święcić do ołtarzy...

  

5 kwietnia 2009 r. koło PTTK Hulaj Dusza udało się do Lipnicy Wielkiej - na uroczystości związane z obchodami Niedzieli Palmowej, zwanej na Orawie „Kwietną Niedzielą”. Lipnica Wielka - to wioska malowniczo położona u podnóża Królowej Beskidów - Babiej Góry. Łagodne wzgórza, rozległe polany, bystre potoki, gościnni mieszkańcy oraz żywy folklor i bogata historia - wszystko to można odnaleźć w tej orawskiej wiosce. Z uwagi na czas potrzebny na dojazd do celu nasza wycieczka rozpoczęła się o godzinie 6.00. Podczas jazdy na specjalnie przygotowanych papierowych kwiatkach uczestnicy wycieczki napisali swoje życzenia, które w kilka godzin później zawisły na naszej hulajduszowej palmie. Renia Gruca - kierowniczka wycieczki przygotowała dla nas niespodziankę. Były to własnoręcznie wykonane przez nią, papierowe pisanki, na których znajdowały się wielkanocne życzenia od Zarządu Koła. W czasie jazdy odbyło się także tradycyjne losowanie nagród.

Do celu dotarliśmy około godziny 9.00. Po przybyciu na miejsce odbyliśmy spacer do Źródła Borowego - stanowiącego wielką osobliwość, a zarazem atrakcję turystyczną Lipnicy Wielkiej. Jest to źródło wody siarczkowej, nazwane przez miejscową ludność wodą jojkową. Po zakończonym spacerze dojechaliśmy do kościoła p.w. św. Królowej Jadwigi w Murowanicy. Przed świątynią wznosiły się już różnokolorowe palmy. Wkrótce dołączyła do nich nasza, tarnowska, hulajduszowa palma.

Warto nadmienić, że konkurs palm w Lipnicy Wielkiej, choć mniej znany, jest równie barwny jak nasz konkurs w Lipnicy Murowanej. Po zakończeniu Mszy Świętej, odbył się konkurs palm wielkanocnych. Ku naszej radości hulajduszowa została nagrodzona. Wyróżnienie, w postaci książki poświęconej Orawie- przy dźwiękach góralskiej muzyki - wręczyli nam organizatorzy konkursu.

Wkrótce potem udaliśmy się na trasę pieszą. Wiodła ona z Lipnicy Wielkiej - Kiczory przez Dalmowski Las, Koci Zamek (711 m n.p.m.) i Wiertelowski Dział (698 m n.p.m.) do Jabłonki - najstarszej orawskiej wsi. Nie obyło się bez atrakcji, wśród których hitem było pokonywanie wezbranego potoku na …różne sposoby. Wędrując drogami polskiej Orawy mogliśmy podziwiać iście wspaniałe widoki: a to majestatyczną Babią Górę, spowitą śniegiem, a to orawskie wzgórza, na których widać było już oznaki wiosny. Dopełnieniem wspaniałych widoków była…panorama Tatr. Wędrując pośród orawskich łąk natrafialiśmy na fioletowe łany krokusów.

W powrotnej drodze zatrzymaliśmy się na posiłek w restauracji o wdzięcznej nazwie Siwy Dym w Rabce - Zdroju.

Szkoda tylko, że czas wycieczki minął nieubłaganie szybko. Na pocieszenie pozostaje fakt, że spotkamy się za miesiąc. 10 maja, organizujemy wycieczkę w Beskid Sądecki, w czasie której zapraszamy na udział w obchodach Święta Kwitnących Jabłoni, które rokrocznie odbywają się w Łącku. ZAPRASZAMY.

Barbara Jagiencarz

 

 

Powrót